Gdy w r. 1919 Józef Piłsudski składał władzę w ręce Sejmu nasza firma miała 50 lat a jej założyciel był już dwukrotnie podejrzany o dostarczanie broni „buntownikom” z r. 1863. Gdy Lech Wałęsa zasiadał do Okrągłego Stołu, firma miała lat 120, a za sobą dostawy żywności dla „buntowników” z Pawiaka (1940-44) i Białołęki (1981-82).